Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Gdy człowiek się starzeje,
choćby los rzucał nim po całym świecie,
musi mieć gdzieś miejsce,
które jest dla niego prawdziwym domem,
do którego zdąża.


Nieważne jak mocno bijesz,
ale jak dużo jesteś w stanie znieść
i nadal iść do przodu.

offlinebaczki blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
1185441 odwiedzin | wpisów: 335, komentarzy: 6589, obserwuje: 437

Plusy i minusy naszego amarylisa

autor: baczki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dziś postanowiłam podzielić się z Wami refleksjami na temat projektu, rozwiązań w nim zastosowanych i naszej satysfakcji z nich bądź niezadowolenia. Jest tego trochę, więc postaram się skrótowo zawrzeć kilka tych mysli od myślnika:

- nasz dom jest większy od oryginału ( wspomnę po raz setny chybawink że powiększaliśmy go łącznie o dwa metry w wymiarze frontowym budownku ). Jest to plus, domek nabrał przestrzeni, salon jest przestronny, łazienkę na parterze udało się zaplanować tak aby było w niej miejsce na spory prysznic

- przeszkadza nam brak zadaszenia nad tarasem. u nas jeszcze nie ma tego tarasu, ale jak będzie wykonany, to będzie wystawiony na atak słońca przez większość dnia, a cień pojawi się na nim dopiero wieczorem. Tak czy siak, uważam teraz, że zadaszenie nad tarasem to meritum udanego odpoczynku na tarasie

- okno w kuchni jest za niskie, o jakieś 15 cm ( u nas ma 70 cm wysokości ), ewentualnie zamiast otwieranego, powinno być fixem w ramie.

- narożne okna doświetlają wnętrze ( plus ) minus jest taki, że latem musimy się zasłaniać od słońca i skwaru ( może to był błąd, że w taki sposób zorientowaliśmy budynek względem stron  świata, ale chcieliśmy, żeby był  jak najbardziej energooszczędny )

- w Amarylisie brak garderoby, którą sami musieliśmy wcisnąć między dwa pokoje na poddaszu, gdyz w tym momencie myślę, że bez takiego pomieszczenia nie można się obejść

- brak też oddzielnego pomieszczenia na pralnię i suszarnię,  co dla niektórych na pewno jest ogromną wadą, dla mnie jest tylko niewielkim uniedogodnieniem

- przestrzeń na parterze jest wspaniała!!;)) i kominek to był strzał w 10!!

- schody zabiegowe są niezbyt wygodne, na początku nie zwracałam na to uwagi, ale gdy w pewnym momencie zauważa się, że wchodzi się na poddasze po raz 6 w ciągu dnia i trzeba wywijać nóżkami na łuku, to myśli się, że gdybyśmy pomysleli wcześniej, to powiększylibyśmy wiatrołap i wykonali schody ze spocznikiem

- po powiększeniu kotłowni zmieści się tam u nas piec, ( dom ogrzewamy gazem ziemnym ), rekuperator, nawilżacz powietrza, zlew z szafką, skrzynka elektryczna, odkurzacz centralny i pralka.

- nie polecam rezygnować ze spiżarki.. W tym roku jak złapałam bakcyla na robienie przetworów, to podejrzewam, że bez spiżarki bym go nie miała, albo bym nie ogarnęła wszystkich słoików.smiley Nasza ma 80 cm szerokości i 240 długości i jest na styk, czyli w sam razwink

- zrezygnowaliśmy z okien dachowych  na poddaszu i to jest błąd. w łazience na górze jest trochę za ciemno, gdyż okno w niej mamy od północnego zachodu

- pokrycie dachowe... temat rzeka.. blacha droga i mało kto dobrze wykona dach.. a poza tym blacha aluminiowa jest miękka i człowiek drży przed każdą zbliżającą się burzą aby opady nie zniszczyły pokrycia.

- salon jest nieustawny. trzeba kombinować aby pomieścić wszystkie meble, a pod wymiar się wszystkiego nie kupi. Niby wizualizacja wnętrz amarylisa na stronie autora projektu jest spoko, ale po pewnym czasie zaczyna się ją bliżej analizować i stwierdza się, że coś tu jednak nie gra..

- cieszymy się z naszej kuchni i jej funkcjonalności, z tego, że ściana z kominkiem została poszerzona i zagospodarowana dodatkowo na meble kuchenne, w tym na obszerne cargo.

- szare okna: producent DO BANI. Nigdy, przenigdy nie zbliżajcie się do firmy, która zowie sie CAMA.. Kolor okien jest ładny, ale nie są one ładnie wykonane, uszkodzenia obejmują nawet  "plastik" okienny. Cieszy nas wyłącznie to, że okna są ciepłe i mają duży wpływ na to, że w tym roku nasze opłaty za gaz zimą nie były zbyt wygurowane.

- polecam kupić droższe drzwi zewnętrzne. Nasze to zwykłe blaszaki z półki cenowej: do dwóch tysięcy pln... i widać już na nich ślady zużycia.

To by było na tyle...

Jeżeli jeszcze przypomni mi się jakiś szczegół, to oczywiście was powiadomię.. I osoby, niezainteresowane amarylisem dodatkowo przepraszam, że to taki wpis o "niczym" i zanudzający... Ale i taki wpis się musiał zdarzyć w mojej blogowej historiiwink

 

Pozdrawiam serdecznie

bączeksmiley

 


Komentarze (27)
autor:endialdi  dodano: 2012-08-30 | 10:03:41
Bardzo fajnie, że dzielisz sie takimi uwagami. Naprawde jest to, przynajmniej dla mnie, bardzo pomocne. Po Twoim wpisie zacząłem sie zastanawiać nad paroma rzeczami np. okno w kuchni mam mieć podobnych wymiarów co u Was. Na wizualizacjach zawsze wszystko fajnie wyglada a w rzeczywistości juz nie jest tak kolorowo.
Pocieszam sie, że pomimo pewnych niedociągnieć które zawsze będą znacnzie wiecej jest pozytywów.

Pozdrowionka
autor:moniamikel  dodano: 2012-08-30 | 10:04:05
I właśnie po to są blogi budowlane-by służyć radą lub znaleźć informacje na temat projektu, cen itp. a nie wklejać zdjęcia z inspiracjami.
GRATULUJĘ
Świetne podsumowanie. Ja co prawda buduje inny domek ale kto buduje Amarylisa wiele z tego wyciągnie. Pozdrawiam
autor:seleneyria  dodano: 2012-08-30 | 10:22:31
niezłe podsumowanko ;p
autor:kasiaros  dodano: 2012-08-30 | 11:47:38
Gosiu, Twój blog jest jednym z najbardziej profesjonalnych blogów na mb! Jak zawsze można liczyć na dawkę potrzebnych informacji! Super. Pozdrawiam ciepło. K
autor:bastki  dodano: 2012-08-30 | 12:11:13
napisałam mega posta i mi go wcieło ;(
autor:marti1973  dodano: 2012-08-30 | 12:31:17
Hej Bączuś, ja mimo, że inny projekt mam to i tak z zainteresowaniem przeczytałam opinie :) o domku. Jeśli chodzi o taras, to ja mam tak samo, skwar taki, że szok :). Mam co prawda na górze balkon, który troszkę cienia daje, ale to mało... A tak bardzo zależało mi na słońcu, cieple itp. Pozdrawiam :)**
autor:galki  dodano: 2012-08-30 | 13:08:02
świetny pomysł z tym opisem, na pewno ktoś skorzysta ;)
autor:atena35  dodano: 2012-08-30 | 13:34:31
Żeby zmniejszyć skwar na tarasie zaczynam myśleć o "markizie" lub stałej drewnianej konstrukcji pokrytej matą bambusową.
Podsumowanie super sprawa, zwłaszcza "minusy" są ważne, bo plusy, każdy sam sobie znajdzie:)))
autor:kometa2g  dodano: 2012-08-30 | 13:56:42
U mnie taras wypada na wschód i trochę na południe. Długo miałam kaca z tego powodu, że będę z leżakiem gonić za słońcem, ale teraz bardzo się cieszę. Leżak zawsze mogę przenieść. Zadaszenia miałam nie robić, ale w ostatniej chwili zmieniłam plany:)Więc będzie:)
autor:Dumarch-Went  dodano: 2012-08-30 | 15:40:31
Zastanawialiście się może nad pompami ciepła? Bezpośrednie praowanie/bezpośrednie skraplanie jest niezłą technologią. Warto się zapoznać z systemem Natea. Polecam stronę www.sztuka-ogrzewania.pl ale jest wiele innych.
Tytuł: atena35
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:50:09
my też myślimy nad taką drewnianą konstrukcją. Na pewno nie zostawimy tarasu na pastwę słońca, jak to kiedyś zakładaliśmy.
Tytuł: marti1973
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:51:00
no właśnie nam też tak zależało.. Ale nie przemyśleliśmy jednak tego, że to słońce w nadmiarze może nam przeszkadzać;(
Tytuł: kasiaros
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:52:07
dziękuję Kasiu za tą miłą opinię.. Tylko ja się nie uważam wcale za jekiegoś specjalistę. nie jestem nim. Może to i dobrze;)
Tytuł: bastki;)
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:52:22
o kurka!;)
Tytuł: kometa2g
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:53:31
myślę, że to jest właśnie dobrze, że jest na wschód.. Bo w upalny dzień będziecie mogli na tej wschodniej stronie waszego tarasu trochę odetchnąć od słońca;)
Tytuł: endialdi
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:55:05
ale ty nie budujesz amarylisa? twój dom bardziej przypomina mi "dom w mandragorze" archonu.. Czy się mylę?
Tytuł: moniamikel
autor:baczki  dodano: 2012-08-30 | 15:55:42
dziękuję;)
autor:marysia  dodano: 2012-08-30 | 16:47:52
Bardzo fajny wpis dla planujących budowę-cenne wskazówki.Co do tarasu, my w Iskierce dodaliśmy je już w fazie adaptacji projektu i był to strzał w dziesiątkę.Dzięki temu w upalne dni w salonie jest przyjemny chłodek no i w deszcz można posiedzieć na zewnątrz.Myślę,ze zawsze możecie coś dokleić.Pozdrawiam
autor:koshi  dodano: 2012-08-30 | 20:57:27
Osoby zainteresowane Amarylisem są wdzięczne za taki wpis ;)
mam pytanie a zarazem prośbę czy mogłabyś w przyszłości odpowiedzieć mi na kilka pytań dotyczących budowy? Zostałabyś konsultantem amarylisowym budowy w wlkp ;) heh
a tak poważnie interesuje mnie kilka kwestii (dach, poszerzenie ścianki salon - kuchnia itp.) ale na etapie projektu a potem budowy. Muszę się zwrócić jeszcze do Bastków, bo nie ukrywam, że ich rady również sobie cenię.
Dlaczego mieszkamy tak daleko ;(
pzdr Marta
Tytuł: koshi
autor:baczki  dodano: 2012-08-31 | 09:38:35
;)) oczywiście chętnie pomogę w miarę moich możliwości:)
autor:koshi  dodano: 2012-08-31 | 11:01:09
super :))))) dzięki w takim razie podaję swojego maila, prześlij mi proszę swojego.
martakaczmarek1@poczta.onet.pl

pozdrawiam
autor:katasza  dodano: 2012-08-31 | 11:38:48
Dzięki za cenne uwagi :) Mamy inny projekt domu, ale dobrze poznać cudzą opinię o metalowych drzwiach zewnętrznych, tu gdzie mieszkamy teraz są drzwi metalowe i tez już widać na nich rysy mimo, że pokryte są okleiną drewnopodobną. Ja osobiście wolę dopłacić i wstawić drzwi zewnętrzne drewniane. Zresztą tak samo jak i drzwi wewnętrze. Okna również chcę mieć drewniane. Myślę, że na tych rzeczach nie powinno się oszczędzać bo kupuje je się na całe życie, a jeśli nie na całe to jednak na bardzo, bardzo długo :) Pozdrawiam.
autor:beatka19734  dodano: 2012-08-31 | 11:48:43
fajne są takie wpisy, zawsze człowiek może coś "podpatrzeć"...
Tytuł: okno w kuchnii
autor:elektron  dodano: 2012-09-09 | 22:55:57
Na jakiej wysokości macie to okno? Czy parapet łączy się z blatem? U nas otwór ma wymiar: 2,40cm długie na 88cm wysokie i też chcemy nad nim szafki zawiesić, co mówisz da rade? I czy w ogóle do nich dosięgnę;)to okno ma być FIXem:) Tak jak i to duże, które widziałaś na moim blogu. Pozdrawiam Serdecznie
Tytuł: okno w kuchni
autor:joagaj  dodano: 2012-09-23 | 09:38:45
Witajcie Bączki. Budujemy amarylisa i właśnie zaniepokoił mnie Twój wpis odnośnie okna w kuchni. Dlaczego 70 cm to za mało? Chodzi o to, że za mało światła, że nie można wyjrzeć przez okno stojąc, czy ze szafki wiszą za nisko?
Tytuł: OKNO KUCHENNE
autor:taroteczek  dodano: 2012-12-14 | 18:30:35
Witam, Chciałam Cię spytać, jakie wymiary mają okna kuchenne, te panoramicze? My planujemy jedno duże, ale Twoje 2 mniejsze, wyglądają bardzo ciekawie:) Pozdrawiam! Anka
autor:calineczka-rex-archeton  dodano: 2013-09-06 | 23:38:21
rewelacyjny i pomocny blog! pozdrawiam :)