Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Gdy człowiek się starzeje,
choćby los rzucał nim po całym świecie,
musi mieć gdzieś miejsce,
które jest dla niego prawdziwym domem,
do którego zdąża.


Nieważne jak mocno bijesz,
ale jak dużo jesteś w stanie znieść
i nadal iść do przodu.

offlinebaczki blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
1118122 odwiedzin | wpisów: 335, komentarzy: 6584, obserwuje: 432

panele wcale nie są niezniszczalne

autor: baczki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Kupiliśmy do domu min. panele, które opisałam we wpisie 
http://www.baczki.mojabudowa.pl/?id=89220
Jak sobie przypomnę ile czasu spędziliśmy z małżem na burzliwych dyskusjach o tym jaką wybrać podłogę: czy drewnianą, czy panelową, czy może płytki, i ile nerwów na tym zjedliśmy;) to nasuwa mi się teraz jedno stwierdzenie: po co się tak tym wszystkim przejmowałam.... Producent dawał na nasze panele 15 lat gwarancji, o ile nie 25 - myśleliśmy: cała wieczność... Wydaliśmy łącznie na nasze podłogi pseudo-drewniane ( montowane przez Pawła, mojego kochanego zdolniachę ) o powierzchni około 120m2, około 6000 zł. . Efekt tego montażu był cudowny... Ale do czasu. Jak się pewnie domyślacie;)
Raz zdarzyło mi się zrzucić na panele żelazko z wysokości niebagatela - 1m, To był pierwszy raz i najbardziej frustrujący... Ale potem było już tylko gorzej...W jednym rogu nasz pierworodny zaznaczył na nich swoją obecność wbijając w nie nasz tłuczek do mięsa i zostały w nich 0,5 cm ślady W jeszcze innym miejscu panele zaczęły się nienaturalnie wyginać na skutek wylania na nie pół kubka tajemnego różowego płynu, którego nie zauważyłam. Cóż - efekt posiadania dzieci? Było tych "przypadków" jeszcze więcej... 
Dziś nabraliśmy już do tego sporego dystansu, ale nie wiem jak by to wyglądało gdybyśmy zdecydowali się kłaść 3-krotnie droższe drewno - czy bym rwała włosy z głowy?? 
Stwierdzam, że te panele to był mimo wszystko dobry wybór, na pewno łatwiej mi się będzie z nimi rozstać, jak przyjdzie konieczność wymiany podłogi..
PS. Życzę wszystkim aby ich decyzje budowlane były łatwiejsze niż moje;))

blog budowlany - mojabudowa.pl
Komentarze (14)
autor:irmag  dodano: 2014-10-27 | 10:32:19
hmm, u nas też panele, po parapetówce mamy piękny widok na rozpulchnione szczeliny, ekhm nie wygląda to ciekawie. Teraz latam jak głupia i sprawdzam czy gdzieś czasem woda nie stoi, a jak to wiadomo przy dzieciach wszystko jest możliwe :P
Odpowiedź do irmag
autor:baczki  dodano: 2014-10-28 | 08:35:08
dobrze, że nie robiliśmy parapetówki;) a tak serio.... to u nas był jeszcze tego samego roku świętowany sylwester i wtedy polały się napoje po salonie, poleciało trochę szampana.. Ale na szczęście od razu była moja reakcja;)
autor:poddebemmurator  dodano: 2014-10-27 | 11:05:52
No niestety, na dzieciaki najlepsze linoleum, a coraz ładniejsze produkują, więc jak przyjdzie na mnie pora to chyba się dowiem, czy się to da położyć na panele i przez parę lat będę miała kłopot z głowy, na razie pokoje używamy my i może kiedyś jacyś goście, więc panele są ok, chociaż sami już lekko zniszczyliśmy jeden panel montując kanapę po przeprowadzce. Wystawał z niej gwoździk....
Odpowiedź do poddebemmurator
autor:baczki  dodano: 2014-10-28 | 08:39:58
na pomysł z linoleum nie wpadłam... ale nie wiem czy chciałabym po nim się przechadzać... Kiedyś, jeszcze w rodzinnym domu miałam możliwość przetestować linoleum.. Nie mam z nim dobrych wspomnień, chociaż i szczególnie złych też nie mam.. Ale gwoździe, które wystawały z niego nie były zbyt estetyczne.
Odpowiedź do baczki
autor:poddebemmurator  dodano: 2014-10-28 | 09:03:01
No może tradycyjne linoleum nie było zbyt urocze (taka twarda guma), ale dzisiejsze gumolity są coraz ładniejsze. Mogą albo udawać drewno, albo wręcz przeciwnie, w wersji dla dzieciaków są super kolorowe, a gwoździe to przeszłość, wystarczy kupić wymiar o szerokości całego pokoju, bez łączeń. A zaleta jest ogromna: woda nie robi mu kompletnie nic, kładzie się jak dywan, zdejmuje równie łatwo. Serio, ja rozważam położenie na panele w dziecięcych pokoikach, ale muszę najpierw się dowiedzieć, czy nie szkodzi to panelom. Położę na parę lat, a potem zdejmę i znowu będą piękne panele :-)
autor:bobekola-rododendron  dodano: 2014-10-27 | 11:50:48
Ech, my jeszcze w nowym domu nie mieszkamy, ale ostatnio mój synek załatwił mi płytki w łazience,a mianowicie popisał je białym markerem. Z ledwością wydrapałam,wczoraj patrzę a tam kolejny malunek tym razem brązowy pająk,wściekłam się! To pytam co będzie się działo w nowym domu? Najlepiej się wprowadzać ze starymi meblami i tyle hehe:))
A co do wyborów to jakaś masakra. Myślałam, że momenty wyborów będą najcudowniejszymi, jednak na dzień dzisiejszy praktycznie w niczym się z moim nie zgadzamy. Co mi się podoba to jemu nie i na odwrót. Czasem to już nic mi się nie chce oglądać i wybierać:(
Odpowiedź do bobekola-rododendron
autor:baczki  dodano: 2014-10-28 | 08:43:43
a próbowałaś zmywacza do paznokci? Nie chcę narobić bigosu ale u nas na mazaje na płytkach pomógł i ich nie zniszczył. Spróbuj najpierw w niewidocznym miejscu ociupinę - może pomoże;)
Ja z małżem zazwyczaj zgadzamy się w kwestii gustu. Niestety jak już przychodzi do zakupu, to zaczyna się problem bo jednak z jego strony najważniejszym kryterium wyboru jest cena.. I to jest moja największa bolączka
Odpowiedź do baczki
autor:bobekola-rododendron  dodano: 2014-10-28 | 09:08:57
Nie martw się u nas to samo, jak cos jest naprawdę ładnego i mi się podoba to zaraz mężuś sprowadza mnie ostro do pionu,że to za drogie. To ostatnio mu powiedziałam,że chyba się ze starymi meblami przeniosę do nowego domu, bo w tych czasach to raczej na nic już nas nie stać:(
Odpowiedź do bobekola-rododendron
autor:poddebemmurator  dodano: 2014-10-28 | 09:38:40
A ja staję jednak po stronie mężów, bo w końcu budowa się kiedyś skończy i może warto by było mieć kasę na jakieś wakacje... na wyjście do restauracji... na wymianę auta... prawda jest taka, że nie cena materiałów wpływa najbardziej na piękno wnętrza, ale pomysł. Gdyby mąż mnie nie blokował, wydałabym dużo więcej na płytki, panele itp. A tak zmusił mnie do poszukiwania tańszych rozwiązań, fakt - było trudniej i dłużej, ale znalazłam, jestem super zadowolona, a budżet nie zrujnowany; i tak mam na co wydawać, bo przecież jeszcze jakieś meble nowe trzeba kupić, a przede wszystkim zabudować wnęki, a to bardzo duże koszty :-(
Odpowiedź do poddebemmurator
autor:bobekola-rododendron  dodano: 2014-10-28 | 10:19:38
Wiem,wiem, bo taka jest prawda. To trzymajmy się naszych kochanych mężów :))
autor:tea.napoli  dodano: 2014-10-27 | 19:41:55
Niestety nie da się inaczej. Jak się mieszka, to wszystko się zużywa. Trzeba z tym się pogodzić i mieć świadomość, że po jakimś czasie czeka nas remont. A jeśli w domu są dzieci i zwierzaki, to ten czas nadchodzi szybciej. Dom jest dla nas, a nie my dla domu.
Odpowiedź do tea.napoli
autor:baczki  dodano: 2014-10-28 | 08:46:17
To prawda.. ale niestety, człowiek jak dom wykańcza, to angażuje się tak w to emocjonalnie, że niestety o tym zapomina... ostatnie zdanie - bardzo mądre słowa. postaram się je zapamiętać;) na pewno nie raz mi się przyda w konwersacjach z małżonkiem;)
Pozdrawiam
autor:nasz-opalek  dodano: 2014-10-28 | 11:32:20
mnie za 2 tygodnie czeka parapetówka... i to nie mała więc już dziś chyba zacznę obklejać podkładkami filcowymi wszystkie krzesła ;)
autor:beatka19734  dodano: 2015-01-16 | 11:03:58
moja kuzynka położyła drogie drewniane, lakierowane podłogi, po ośmiu latach właśnie wymienia je na panele... nie ma rzeczy nie zniszczalnych:)))
Aby dodać komentarz musisz się zalogować - logowanie

Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się - rejestracja
Moc: 16 kW
Moc: 17 kW
Moc: 10 kW