Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Gdy człowiek się starzeje,
choćby los rzucał nim po całym świecie,
musi mieć gdzieś miejsce,
które jest dla niego prawdziwym domem,
do którego zdąża.


Nieważne jak mocno bijesz,
ale jak dużo jesteś w stanie znieść
i nadal iść do przodu.

offlinebaczki blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W AMARYLISACH
1211107 odwiedzin | wpisów: 336, komentarzy: 6605, obserwuje: 438

ciężki żywot inwestora

autor: baczki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

 Skompletowaliśmy po raz kolejny wszystkie dokumenty i jedziemy jutro złożyć wniosek o kredyt do naszego banku.. Już dziś nie mogę usiedzieć spokojnie, a co dopiero będzie jutro?? Podobno wstępna odpowiedź banku będzie po 24 godzinach (co za pocieszenie!! tylko przez dobę będę obgryzać paznokcie) a potem rozpoczną się głębsze formalności.. 

Mam w związku z tym pewne przemyślenia, stwierdziłam, że jeśli przez te wszystkie problemy z budową nie oszaleję z nerwów, to już na pewno mój biedny żoładek albo dwunastnica po kilku miesiącach zmartwień nabawią się wrzodów  " po całości".blog budowlany - mojabudowa.pl

Oczywiście troszkę jest w tym wszystkim przesady i sarkazmu, bo trzeba przeć do przodu - nie ma innego wyjścia, jeśli chce się mieć swój własny kąt.. Ale niestety, budowa to nie jest tylko łatwe i przyjemne przedsięwzięcie i, aby ją zakończyć .... i zacząćblog budowlany - mojabudowa.pl też trzeba mieć w sobie sporo psychicznej i fizycznej krzepy..

Pozdrawiam wszystkich, którzy też cierpią męczarnie z powodu kredytu!!!

Głowa do góry, jak już dostaniemy nasze upragnione kredyty to będziemy je do końca życia spłacać, czy to nie wspaniałe!!  blog budowlany - mojabudowa.pl


Komentarze (21)
autor:marks  dodano: 2010-06-23 | 17:20:51
Chyba nikt, kto nie budował wcześniej nie zdaje sobie sprawy z tego ile to wszystko stresu kosztuje. Non stop coś się dzieje i nie koniecznie po naszej myśli. Trzymam kciuki za kredyt
autor:magnolia0joaska  dodano: 2010-06-23 | 17:24:42
A co tam wrzody! Zawsze to jakiś nowy 'nabytek' :PPP A tak na serio, kawka w swoim własnym ogródku zrekompensuje wszystkie stresy... tak myślę...choć w pewnym momencie sama zaczęłam wątpić, że kiedykolwiek pozbędę się pracowników z budowy i będę mogła spokojnie usiąść i wypić kawulkę... ;)
Tytuł: rogale
autor:baczki  dodano: 2010-06-23 | 17:32:00
to prawda... refleksja przychodzi dopiero w trakcie budowy, czytam wasze blogi i wielokrotnie widzę, że nie wszystko układa się po naszej myśli, że często trzeba walczyć o swoje, że ma się do czynienia z partactwem i oszustwem... ehmm.. Dzięki za kciuki;))
Tytuł: magnoliaOjoaska
autor:baczki  dodano: 2010-06-23 | 17:36:30
wrzody to niezły nabytek;)) w dodatku na zawsze;P;)- tylko się budować!!
Już się nie mogę doczekać tej kawki, i tego ogródka, i tarasu...mmm.. Nawet nie wiesz Asia, jak ja Ci zazdroszczę, że finiszujesz;)) Trzymam też kciuki, żeby było już wszystko po twojej myśli;)
autor:groszeczek  dodano: 2010-06-23 | 17:57:49
trzymam kciuki za powodzenie:)
Tytuł: Wesoły wierszyk
autor:gabrysia  dodano: 2010-06-23 | 18:31:18
Pułapka kredytowa

kiedyś wzięłam dom na raty
no i wpadłam w tarapaty
dach nad głową jednak miałam
więc się tym nie przejmowałam

bardzo mebli mi potrzeba
ta pożyczka więc jak z nieba
wezmę fuchę, zapracuję
po godzinach się odkuję

kupię auto, nie dam rady
by pogodzić dwie posady
więc się znowu zapożyczę
u znajomych - powiem skrycie

status mój jest wyższej klasy
więc wyjeżdżam też na wczasy
bo gdy człowiek wciąż pracuje
tylko zdrowie swe rujnuje

wszyscy mi zazdroszczą chaty
lecz nikt nie wie że na raty
i mercedes w oczy kole
czy mam ukryć go w stodole

ciężkie życie milionera
forsę liczę jak ta sknera
zaś dobrobyt z domu znika
przed wizytą komornika

To na rozweselenie

Trzymam kciuki za pozytywne rozpatrzenie kredytu.
autor:wlasneniebo  dodano: 2010-06-23 | 18:55:07
A tam zaraz całe życie:) może będziemy zarabiać miliony:) wole spłacać i mieć własny kąt, a nie tułać się po rodzicach albo teściach:), chociaż dziś stwierdziliśmy że gdyby nie budowa to byśmy mieli raczej dobrze, a tak trza liczyć się z każdą złotówką, ale to nic:) A co do kredytu nie martw się my też się z tym zmagamy,ale ja podchodze do tego baaardzo spokojnie i Wam również tak radze, szkoda nerwów:) POZDRAWIAMY:)
Tytuł: ...
autor:edyskas  dodano: 2010-06-23 | 20:37:39
...ale jak już staniesz bosą stopą w środku skwarnego lata na pieknym WŁASNYM tarasie i popijac zimny sok owocowy, czy usiądziesz z ukochaną książka w SWOIM własnym fotelu przy kominku, czy wyłożysz się po cieżkim dniu w środku zimy w SWOJEJ cudnej wannie, a na dokładkę walniesz po całodniowej harówce w ogródku do SWOJEGO łoża to żaden kredyt nie zepsuje ci wtedy humoru;D
autor:magnolia0joaska  dodano: 2010-06-23 | 22:55:01
Dziękuję Ci za kciuki - przydadzą się, bo coś się nie mogę do tego finiszu doczołgać... Ta końcówka wykończyła mnie bardziej niż cała budowa, ale nie dam się! Przetrwałam naciągacza i partaczy, więc teraz może być tylko lepiej :)
Za Was również mocno ściskam kciuki!
Tytuł: edyskas
autor:magnolia0joaska  dodano: 2010-06-23 | 22:56:14
Ostatnie zdanie strasznie mnie rozbawiło! Masz rację - to czysta przyjemność tak się narypać, że wszystko boli :)))
autor:kasiaros  dodano: 2010-06-24 | 01:11:20
Bączki, głowa do góry! Najważniejsze jest to, by miec w życiu cel. Tu, w Irlandii, ludzie mają wszystko na kredyt, mimo że ich pensje są kilkakrotnie wyższe od pensji przeciętnego Polaka. Oni po prostu zyją dniem dzisiejszym, nie potrafia oszczędzac, a mają z czego! Biorą kredyty i żyją, jak większośc europejczyków. To tylko w Polsce jest takie dziwne przekonanie, że jak na kredyt to już nie moje. Koleżanka mieszkała kilka lat w Stanach - tam to dopiero ludzie na kredytach żyją - dokładnie jak w wierszyku Gabrysi :) My kredytu nie mamy, ale ja niejednokrotnie mam dośc życia na emigracji! Trzymam kciuki :):):)
Tytuł: gabrysia
autor:baczki  dodano: 2010-06-24 | 08:02:08
hahaha:) Śmieszny wierszyk;) nawet taki trochę prawdziwy.. na pewno coś w nim jest:)
Tytuł: groszeczek
autor:baczki  dodano: 2010-06-24 | 08:02:34
dziękuję bardzo:)
Tytuł: własneniebo
autor:baczki  dodano: 2010-06-24 | 08:05:30
to prawda... nie chciałabym nigdy być zmuszona mieszkać u rodziców, choćby nie wiem jak byli najukochańsi i najwspanialsi.. Potrzebny jest własny kąt.. nawet za kredyt.:)
Tytuł: edyskas
autor:baczki  dodano: 2010-06-24 | 08:06:56
no, już się nie mogę tego wszystkiego doczekać...;)ps. chciałabym też kiedyś mieć psa do tego wszystkiego;))
Tytuł: magnoliaOjoaska
autor:baczki  dodano: 2010-06-24 | 08:07:59
Dziękuję!!!:) Pozdrawiam cieplutko
Tytuł: kasiaros
autor:baczki  dodano: 2010-06-24 | 08:10:26
ty Kasiu zawsze potrafisz mnie pocieszyć;) Dziękuję:) Nie martw się tą emigracją, do powrotu do Polski jeszcze chwila;))
autor:tereska  dodano: 2010-06-24 | 21:43:34
Kredyt - kredytem, ale zaprosić gości na parapetówkę do nowego domu - bezcenne !! ;)) Powodzenia z formalnościami i oby jak najszybciej i pozytywnie rozpatrzyli Waszą sprawę. :))
Tytuł: tereska
autor:baczki  dodano: 2010-06-25 | 19:12:05
racja, parapetówka to rzecz bezcenna:))
Dziękuję za życzenia!!
Nadal czekamy na odpowiedź, bo złożyliśmy wniosek o obniżenie prowizji dla banku.. Na początku następnego tygodnia powinna być odpowiedź..
autor:beatka19734  dodano: 2010-06-27 | 11:43:31
tak tak \"wspaniałe\" chociaz mam nadzieję że pożyję wiećej niż 30 lat :))))))
Tytuł: gabrysia
autor:marks  dodano: 2010-06-27 | 11:48:22
wierszyk bombowy :)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować - logowanie

Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się - rejestracja